Święta oczami kamery/ Katarzyna Fląt

        Słowem wstępu przywołam ciekawe zdanie Krzysztofa Kieślowskiego, który powiedział „Nieważne gdzie stawia się kamerę, ważne jest – po co?”. Sądzę, że te słowa idealnie oddają to o czym chcę napisać. Mianowicie nie będzie o tym, że w każdym jednym sklepie od listopada święta, ale o tym, jak zaskoczyły mnie media. I to w sensie pozytywnym. Być może jest to swego rodzaju wyścig między firmami, markami, stacjami, ale nawet jeśli….. to efekt finalny jest dużo lepszy od tych ich pieniędzy na jakich im zależy. 

Otóż w związku z tym, że niedługo święta, pojawiają się w internecie i telewizji spoty reklamowe. Jedne bardziej wzruszające, inne mniej, jedne z przekazem, drugie bez jakiegoś głębszego przesłania. Dlatego uważam, że warto puścić w świat kilka przykładów (oczywiście tych z przekazem oraz tych, gdzie łza się w oku zakręci). Nie będę wybierała spośród nich najlepszej, bo takiej moim zdaniem nie ma. Każda z tych reklam na swój sposób daje nam coś…… A przecież o to chodzi aby zatrzymać się na chwilę i pomyśleć.

Pierwszą z reklam niech będzie reklama allegro „Podziel się tym, co masz dobrego” (https://www.youtube.com/watch?v=kXjt5nEOv5I). Bohaterem jest chłopiec – Marcel, który nosi ze sobą talizman. Pomaga mu on w różnych sytuacjach życiowych. Być może przynosi mu szczęście, ale patrząc głębiej można dostrzec, przede wszystkim, że wiara jaką ma, daje mu po prostu siłę by być odważnym. W dodatku brawo dla allegro za to, jak został uchwycony wątek przykładu postępowania ojca w stosunku do innych i powielania podobnych zachowań syna. Nie będę zdradzać dalej, zobaczcie sami.

Kolejna reklama, którą można określić wyciskaczem łez należy do Shape History, we współpracy z organizacją charytatywną Shooting Star Chase (https://www.youtube.com/watch?v=_Bly0iAOB6w). Reklama ujęła mnie nie tylko z tego względu, że przedstawia wątek straty, ale dlatego, że większość mediów kreuje święta tylko i wyłącznie, jako te najpiękniejsze, najcudowniejsze i przede wszystkim radosne. Gdy się nad tym zastanowić, wiemy że tak w rzeczywistości nie jest. Zdajemy sobie wtedy sprawę, że wokół są ludzie bezdomni, chorzy, z problemami i uzmysławiamy sobie, że są ważniejsze sprawy od biegania po sklepach i wypieków. Nie będę streszczać, co się tam dzieje, bo nie odda to wtedy swojego przekazu dla was. 

Niesamowitą robotę wykonała niemiecka sieć supermarketów X-mass PENNY (https://www.youtube.com/watch?v=2m3bG-Jh4cA), która przedstawiła poruszającą historię matki, skłóconej z córką. A przecież w święta często się okazuje, że z tym nie rozmawiamy, do tego nie zamierzamy się odezwać, bo x lat temu zrobił to i tamto. O tym właśnie jest ta reklama, to czas przebaczania. Dodatkowo niezwykle trafnie zostały dobrane metafory do zachowań matki, która wyrusza pewnego dnia w długą podróż, ale gdzie dociera tak naprawdę po wpadce do lodu i spotkania wilka? Sprawdźcie sami. 

Reklamy są krótki, dwu – trzyminutowe, ale pokazujące w tak krótki sposób, że oprócz tych zachwytów, pędu życia, nieposprzątanego domu są jeszcze ważniejsze sprawy. Jakie? Gdy obejrzycie, odkryjecie sami.

 

 

 

Free Joomla! templates by AgeThemes