A gdyby miało nie być jutra? / Katarzyna Fląt

 

        Zastawialiście się kiedyś, co by było, gdyby nie było jutra? Na pewno się zastanawialiście. Ja też się zastanawiam. Siedzę na dachu jednego z domów handlowych i patrzę na ludzi, którzy niczym mrówki kręcą się w tę i z powrotem. 

            Ale czy to jest tak naprawdę dla nas ważne? Bo po co zastanawiać się, co bym zrobiła gdybym wiedziała, że nie będzie jutra ? Może wydałabym wszystkie pieniądze na coś o czym marzyłam od dawna, bo biednym dzieciom i tak się nie przydadzą- w końcu jutra miałoby już nie być.  A może powiedziałabym temu blondasowi, że go kocham? Nie martwiłabym się o to, jak na to zareaguje.

            Może w końcu zrobiłabym porządek w swoim życiu, bo zabieram się za to od paru lat. Za każdym razem idę na fitness, za każdym razem biegam, za każdym razem mówię „To ostatni raz kiedy daję się wykorzystać”. Może w końcu powiedziałabym, co myślę?

            Po co zastanawiać się, co by było gdyby nie było jutra? Bo dopiero wtedy uświadamiamy sobie, że coś jest ważne, że wypadałoby komuś powiedzieć, że nam zależy, że kochamy, że przepraszamy, że wybaczamy. W końcu zdajemy sobie sprawę, że tego ostatniego dnia jesteśmy w stanie bez żadnych konsekwencji zrobić coś, na co nie mieliśmy odwagi do tej pory. Tego jednego dnia jesteśmy w stanie zacząć żyć tak, jak powinniśmy żyć do tej pory: pełni radości i szczerości.

            Po co zastanawiać się, co by było gdyby nie było jutra? Po to by uświadomić sobie, że nasze życie nie jest takie, jak być powinno, że każdy dzień powinien być taki jakby jutra miało nie być, że każda ważna dla nas osoba powinna usłyszeć „kocham” i „dziękuję”.

 

            Gdybym wiedziała, że jutro miałoby nie nadejść, poszłabym wcześniej spać, ciekawa tego, jak wyglądałby dzień bez poranka. 

Free Joomla! templates by AgeThemes