Niespełniona dziennikarka radiowa w busie :-( : katastrofa

W linii autobusowej nr 50 ArrivaBus z Tczewa do Gdańska buszuje niepoprawna niespełniona dziennikarka radiowwa lub teatralna. Codziennie rano funduje pasażerom około półgodzinny głosny kabaret ?, monodram ?, audycję radiową ? głosno na cały autobus plotkując z jakaś swoją przyjaciółeczką. Taki spektakl w stylu: AGENCJA KLACHY-BAB DONOSI.

Tak na marginesie kilka miesięcy temu w autobusach tej tej właśnie linii wywieszone były plakaty upominające pasażerów aby powstrzymali się w autobusie od głośnych rozmów telefonicznych, bo to jest uciążliwe dla innych pasażerów. 

 


Ku uciesze widowni taki kabaret przedstawiał kiedyś Wojciech Sztur.Ale to był kabaret, a nie miejsce PUBLICZNE środka komunikacji miejskiej!!!

Posłuchaj przedstawiany w kabarecie typ drugi: kobieta.

To było śmieszne i takim miało być.  


Zdecydowanie mniej śmieszne jest w autobusie.

 

Poniżej audiorelacja z autobusu zarejestrowana dyktafonem. Może bym jej nie publikował gdyby nie fakt, że po poniższym incydencie szalona pani znowu nadawał przez pół godziny swój spektakl telefoniczny KU POWSZECHNEMU ZADOWOLENIU PASAŻERÓW.

Najciekawsza jest reakcja niespełnionej aktorki - bohaterki tego felietonu po zwróceniu jej uwagi (końcówka nagrania).

Ma dla pasażerów dobre rady. Jak się nie chce wysłuchiwać jej wywodów to radzi aby udać się do biblioteki lub do kościoła. Problem tylko w tym, że one nie dowiozą nas do centrum Gdańska.

 

 

 



 

 

Free Joomla! templates by AgeThemes