Fan grupy trzeciej / Agata Walkusz

Fan. Któż nie zna tego określenia? Niektórzy kochają jakiegoś aktora i oglądają każdy film, w którym ten gra choćby małą epizodyczną rolę. Bardzo powszechnym przypadkiem fana, chyba tym nawet najbardziej popularnym jest przykład fana muzycznego. Oni również się dzielą, według mnie, na dwie, a nawet trzy grupy.

Jedni są prawdziwymi zapaleńcami. Kupują koszulki z logiem ulubionego artysty lub zespołu, jeżdżą za nimi na trasy koncertowe, mają wszystkie płyty i na pamięć znają listę utworów ubóstwianego zespołu. Drugą grupą są fani mniej entuzjastyczni niż pierwsi, chociaż nie mniej szczerzy. Są po prostu bardziej powściągliwi. W tej grupie również zdarzają się przykłady noszenia koszulek, jednak nie są one podstawą codziennego ubioru. Druga grupa fanów ma do siebie to, że szczerze kochają zespół/wykonawcę, znają biografie każdego z członków zespołu, a teksty większości utworów znają na pamięć. Są też trzeci, czyli ta grupa fanów, na której się skupię. Zaklinają się, że dany zespół kochają, że świata poza nimi nie widzą. Chełpią się koszulkami z ich logiem, śpiewają najsłynniejsze utwory, a gdy któryś z nich leci w radiu, skaczą i piszczą, jakby robaka zobaczyli. Chociaż może powinnam napisać „zobaczyły”, bo takie zachowania częściej zauważam u płci żeńskiej. W końcu koszulki z logo Nirvany i Guns ‘n Roses są teraz takie modne i idealnie pasują do koszuli w kratę… Wystarczyłby zapytać kogoś z tej trzeciej grupy o wymienienie utworów tego zespołu i już poznamy, jak bardzo „kochają” ten zespół. Mogę się założyć, że nie wymieniliby piętnastu. Więc po co udawać, że się coś lubi, jak się nic o tym nie wie?

W Internecie bardzo dużo osób też się z śmieje z trzeciej grupy. Z tego, że myślą, że Nirvana to marka koszulek, że najmniej znany utwór Guns ‘n Roses to Sweet Child ‘O Mine. Tak więc i tak jest dobrze, jeśli znają się na tyle, by powiedzieć, jak wygląda Kurt Cobain i jak zmarł albo jak nazywa się wokalista Guns ‘n Roses.

Piszę o tych dwóch zespołach przede wszystkim dlatego, żę ich koszulki widzę najczęściej i dostaję napadu agresji, gdy widzę przedstawiciela trzeciej grupy fanów. Bo ja chcę pójść na koncert Nirvany!


(ilustracja za: http://orig02.deviantart.net/4b19/f/2011/272/4/4/deviant_id_band_t_shirt_by_mexicanseafoodcobain-d47eqj5.jpg ) 

 

{user 143}




Agata!

Pozwoliłem sobie dodać ilustrację zgodnie ze standardami układu naszych felietonów:

 

  1. Wygooglowałem ją terminem nirvana t-shirt z filtrem do ponownego użytku:
  2. https://www.google.pl/search?q=koszulki+z+nadrukiem&newwindow=1&espv=2&biw=1366&bih=585&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjJjqWliO_MAhWhHpoKHXpACjUQ_AUIBigB#newwindow=1&tbs=sur:fc&tbm=isch&q=nirvana+t-shirt&imgrc=_
  3. Trochę ją przerobiłem w edytorze PhotoFiltre (nuczę Was tego - nie da się wszystkiego na raz)
  4. Na dole zgodzie z zasadami licencji Creative commons poinfomowałem skąd wziąłem obrazek.

janekjk - 23 V 2016




{/user} 

Free Joomla! templates by AgeThemes