Dlaczego boimy się rozmawiać? / Oliwia Trojanowska

"Powinniśmy porozmawiać", "Wyjaśnijmy to rozmową", "Załatwmy to w cztery oczy".. Jak często słyszeliście, bądź wypowiadaliście podobne zdania? Tysiące? Miliony? Miliardy razy? A co dzieje się potem? Układnie scenariuszy w głowie, "o nie i co ja teraz zrobię?" przewija się w takiej sytuacji niezliczone razy przez umysł. Właściwie dlaczego tak bardzo boimy się dialogu?

Często jest tak, że kiedy bardzo czegoś chcemy to pod wpływem impulsu zaczynamy działać.. Po chwili jednak do gry wchodzi "racjonalne" myślenie, a wraz z nim stres, przez co jedyne czego pragniemy to się wycofać. Wbrew pozorom jest to najgorsze rozwiązanie. Jeśli mamy potrzebę wymiany zdań z daną osobą, a w dodatku wcześniej ją o tym poinformowaliśmy, to choćby ze wzglądu na szacunek do niej nie powinniśmy tchórzyć. Jeśli jednak ten aspekt was nie przekonuje, proponuję, abyście pomyśleli także o sobie. Uciekając od problemu pozwalacie mu na uderzenie ze zdwojoną siłą, co może odbić się niekorzystnie na waszych relacjach. Owszem, odwlekanie daje poczucie bezpieczeństwa. Tylko po co komu taka pseudo ochrona, w dodatku tymczasowa? Moi drodzy najwyższy czas nauczyć się stawiać czoła przeciwnościom, a rozmowa o nich to najrozsądniejszy ze sposobów. Nie bójmu się mówić o tym co czujemy, to naprawdę nie boli, a może przynieść wiele korzyści, zarówno dla nas jak i dla drugiej osoby.

 

Free Joomla! templates by AgeThemes