Człowiek uśmiechnięty to człowiek inteligentny / Maria Prochownik

W swoim zabieganym, codziennym dniu mijamy całe tabuny ludzi. Starszych, młodszych, brunetów, blondynów, samotnych, w towarzystwie, znanych nam, bądź zupełnie obcych. Patrzymy na nich i nierzadko gdzieś w zaciszu naszej głowy przebiega kilka wersów extrasubiektywnej opinii. Po prostu nie możemy się oprzeć, by nie stwierdzić co my o danym (najczęściej bardzo wyróżniającym się zjawisku) myślimy.

     Kilka dni temu siedziałam sobie jak zwykle na przystanku, czekając na spóźniający się nieco autobus. Ławeczka, którą zajmowałam, usytuowana była w tak wspaniałym miejscu, że ku swojemu wielkiemu zadowoleniu mogłam obserwować wszystkich oczekujących na powrót do domu. Większość zupełnie niczym nie wyróżniała się na tle ogółu; siedziała, stała, bądź przechodziła ze znudzonym wyrazem twarzy i oczyma utkwionymi w ekran smartfona. W pewnym jednak momencie wyłowiłam wzrokiem kogoś wyróżniającego się. Średniego wieku kobieta przemierzała ulicę pięknie się uśmiechając. Nie zanosiła się wcale ze śmiechu, nie wycierała w pośpiechu oczu od łez spowodowanych nagłym wybuchem chichotu. Szła elegancko, w miarę szybko, obdarowując jednak wszystkie mijane osoby pięknym, szczerym uśmiechem.
    Nietrudno sobie wyobrazić, że wiele spośród obecnych na przystanku osób w pierwszej chwili zdzieliło ją ironicznym, pełnym sarkastycznego politowania spojrzeniem. Szybkim rzutem oka dostrzegłam jednak, że równie wiele osób odwzajemniło jej uśmiech.
    Jeden maleńki gest- proste uniesienie policzków i trochę nieprzekłamanej radości w oczach, a tak wiele może. Może rozświetlić, niczym maleńki promyczek szczęścia, często trudny, męczący dzień. Może wlać w serce jeszcze trochę nadziei. Może usunąć nieco smutku. Może wreszcie samemu jego właścicielowi pomóc z lżejszym sercem przemierzyć dzień. A ludzie skłonni są spuentować : wariatka. Intrygujące: zgodne z prawem, mądre i nieinwazyjne wykorzystywanie przestrzeni publicznej w celu pomocy innym to idiotyzm.

Głęboko wierzę, że wcale nie! Wierzę, że to właśnie przejaw inteligencji. Inteligencji człowieka, który potrafi swoją radością i optymizmem życiowym dzielić się z innymi i jednocześnie drobnym gestem, krok po kroczku jeszcze bardziej ubogacać ten świat.

 

Free Joomla! templates by AgeThemes