Patriotyzm /Piotr Sadłowski

            Patriotyzm

  10 listopad, wtorek, Jakaś Wioska Bo Gdzieżby Indziej, Polska godzina 21:48. ,,Janek weź flagę wywieś bo właśnie w telewizji powiedzieli, że jutro święto narodowe". Krzyk słychać również na przeciwnej ulicy, więc i sąsiedzi mogą skorzystać z jakże wielkiego patriotyzmu pani Zosi. 11 listopada już tuż tuż więc i ważną kwestię trzeba poruszyć. Czymże jest ów pożądany od innych i wyznawany jakże ,,wielkimi" deklaracjami patriotyzm?

  Według pewnej popularnej encyklopedii internetowej patriotyzm jest postawą szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęcią ponoszenia za nią ofiar, jak również pełna gotowość do jej obrony, w każdej chwili. Podaje ona również, że charakteryzuje się on też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a także gotowością do pracy dla jej dobra i w razie potrzeby poświęcenia dla niej własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka, oparty jest na poczuciu więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodem i społecznością.

  Pytanie chyba nasuwa się samo, a jeśli nie to pozwólcie, że pomogę. Czy postawa tych państwa jest patriotyczna? Otóż nie. To odstawianie szopki na pokaz. Żeby inni widzieli jacy jesteśmy super, albo żeby przynajmniej nie odstawać od reszty. Czemu ten jakże duchowy stan został sprowadzony do takiego buractwa? ,,Jak ktoś nie wiesza flagi nie jest Polakiem"; ,,Jak ktoś wyjeżdża szukać pracy nie jest Polakiem"; ,,Jak ktoś nie głosi haseł nacjonalistycznych, nie nosi naszych barw i nie tępi obcych (tak zgadliście) ten nie jest Polakiem" tyle absolutnie absurdalnych sloganów słyszy się wszędzie mnóstwo. Co ciekawe często tuż obok słynnego ,,CHWDP" pisanego najczęściej z błędem. Czy to znaczy, że takie tezy głoszą tylko ślepi i najczęściej łysi idioci? Chciałbym wierzyć, że nie, ale to oddaje pod wasz osąd.

  Wracając jeszcze jednak do duchowości tego stanu. W naszych czasach nie trzeba bronić ojczyzny własną piersią, a jeśli już to w sprawach przyziemnych. Czemu ludzie nie wstawiają się jednak nawet w takich sprawach? Patrząc na naszych ,,kochanych" polityków codziennie w wieczornym bloku wiadomości w każdej telewizji mi też się odechciewa. Dlaczego ludzie wyjeżdżają? Bo nie widzą tu możliwości rozwoju i nie ma w tym nic złego. Ba, tacy ,,wyjazdowi" Polacy potrafią wiele przekazać bardzo pozytywnych rzeczy o naszym kraju u siebie. Ale właśnie tylko w przypadku jeśli są tymi patriotami. Czemu ludzie nie wieszają flagi? Bo nie mają, lub zwyczajnie nie widzą sensu, powodu i szczerze mówiąc ja też nie widzę. Jednak również nie widzę powodu, by uważać tych ludzi za jakichś gorszych.

  Pozostaje mi tylko życzyć wam normalnego, ale stałego oraz pięknego patriotyzmu w sercach i większej tolerancji dla ludzi, którzy nie reagują takim samym entuzjazmem jak wy na datę 11 listopada.

 Piotr Sadłowski

  

Free Joomla! templates by AgeThemes