Marzenia / Agata Walkusz

Żyję marzeniami,

zbieram do słoiczka każdą w pośpiechu wylaną łzę,

a potem siedzę i na nie patrzę.

To morze zamknięte w moim pokoju

to zbiór moich błędów.

Każda nieodpowiednia miłość,

gdy moje serce dla kogoś za mocno zabiło,

każde słowo nieodpowiednie,

każdy bezsensowny gest.

Ja to pamiętam

i przez to płaczę,

chociaż dla ciebie nie ma to sensu.

 

Chociaż dla ciebie i tak będę zawsze uśmiechnięta.